Witamy tzn. jak na razie witam.

Opublikowano: Listopad 19, 2016

Witamy tzn. jak na razie witam.
Zostałem sam na tę chwile, bez mojego przyjaciela w podróży.
Na szczęście znalazłem pracę na jego nie obecność – wyprawa będzie miała dalszy ciąg w Kanadzie.

Przyjął mnie mój stary szef i zgodził się abym mógł pracować ,gdy PAPCIO sobie odpoczywa na statku.(na okres 3 tygodni)

Już jutro frunę do Europy i krainie zwanej BREXIT-em

Urlop PAPAKOSA kończy się około 15 grudnia (+- 2dni),Więc 12 muszę czekać na niego w Vancouver z kwiatami, olejem i świeżutką benzynką.
Na Kanadę myślę że pieniążka na ciężką biedę wystarczy , lecz powrót do Europy -znów może okazać się diabelnie kosztowny
Ale jak ja to mówię CO BY SIĘ NIE DZIAŁO DAMY RADĘ!!!!

Ps. jeśli chodzi o posty to nie martwcie się.Materiału z Przepięknej Korei i nie tylko jest tyle, że nie będziecie się nudzić przez ten okres,dlatego wrzucam jedynie kilka zdjęć, a działo się,naprawdę działo(mały dokument próbowałem nagrać ,nakręcić co i jak w Korei ale to będzie mała NIESPODZIEWANKA w nie dalekiej przyszłości.

Pozdro

Udostępnij

Dodaj komentarz