Prawie na końcu świata.CO DALEJ????

Opublikowano: Październik 28, 2016

Prawie na końcu świata.CO DALEJ????

Mapa po obliczeniach wskazuje 20,304 km , które nie zawsze były łatwe do przebycia.
Trudności w górach,AFGANISTAN
(do tej pory nie mogę w to uwierzyć że z Papciem się tam znaleźliśmy,
gorące upały,Mongolskie stepy, jak Syberyjskie mrozy , które niestety nas pokonały(na tę chwilę).

Chiny nie chcą nas razem przyjąć do siebie(Papcia nie puszczą, a ja go nie zostawię).
Powrót Rosją(ok 13tys.km) w której już byłem i prawie całą przejechałem w ciągu ostatnich 3 lat,będzie dla
mnie nudą, a przecież trzeba poznawać nowe horyzonty,kraje, ludzi.

Lecz nie poddajemy się jeszcze.

Dalej z chorym papciem siedzimy we Władywostoku,myślimy nad planem w którą stronę mamy podążać,czy wracać Rosją
do Polski czy dokończyć ,,PODRÓŻ ŻYCIA NIE DO POBICIA,,

Jeśli zdecyduję się na dalszą podróż,prawdopodobnie ominą mnie święta z rodziną i przyjaciółmi,
(Powoli już Psycha siada, troszku za długo,6 miesiąc już zaczęty)jeszcze tak długo po za Polską nie byłem,

LECZ MARZENIA O PRZEJECHANIU NA PAPCIU 49CC DOOKOŁA ŚWIATA,STAJĄ SIĘ BLIŻSZE REALIZACJI…… COŚ ZA COŚ

cdn… jutro odkryjemy z papciem wszystkie karty…..

Ps. dzisiaj Piątuniek, nie pijcie za dużo….Alkohol szkodzi zdrowiu(wypijcie jednego za mnie,tak dla zdrowotności hahahaha )

Udostępnij

Dodaj komentarz