Udało się! Po kilku dniach martwiącej ciszy jest kontakt z Piterem!:)

Opublikowano: Sierpień 10, 2016

Udało się! Po kilku dniach martwiącej ciszy jest kontakt z Piterem!:)

Obecnie Papakos i El Piteros znajdują się w Osz w Kirgistanie. Papak wczoraj po raz kolejny stracił przytomność.
Na wysokości powyżej 3,5 tys. m.n.p.m. skuter nie był w stanie wystartować. Na nic zdawały się regulacje gaźnika czy omijanie filtra powietrza. Obecnie Papcio jedzie już tylko na trzech rolkach, niestety często w ogóle nie ma siły ruszyć. Jedyna rada to pchanie. I tak oto Piter dopchał wczoraj wieczorem dzielnego Papaka do Kirgiskiej granicy, gdzie w spędzili noc. Podziękowania należą się pogranicznikom, którzy przyjęli naszych dostojników i użyczyli miejsca na nocleg.
Piter ledwo dyszał, całą twarz ma spaloną i popękaną od słońca, kiedy z nim rozmawiałem nie mógł wręcz mówić – pchanie motocykla w warunkach pustynnych jak wiecie do najprzyjemniejszych i łatwiejszych nie należy.
Jutro rano chłopaki ruszają do Biszkeku, do którego mają bagatela 750 km. Skuter nie ma już bocznych świateł, więc jazda nocą praktycznie odpada – ktoś w Afganistanie pożyczył lampy i ich nie oddał – świnia!
————
Co ciekawe po zjechaniu 500 metrów niżej, El Papakos odżył i było mu zdecydowanie lepiej, rozwijał prędkość w granicach 25 km/h, a to już sukces! Teraz nasi podróżnicy są na 2,5 tys.m.n.p.m. jest dużo lepiej. Zarówno u Piotra jak i Papaka:)

——–
Pamiętajcie! Już niebawem ruszamy z akcją na PolakPotrafi.pl – Pomagamy Piterowi zebrać gotówkę na ukończenie podróży. To niesamowicie ważne. Do ukończenia pozostał film, który Piter musi nam jakimś cudem dosłać! Trzymamy kciuki!
[TK]

ScooterKingZ PL Modeka Polska #Paranoid TomTom #Rafstek Wizaserwis.pl #Lukmar Polak Potrafi

Udostępnij

Dodaj komentarz