Sciema wszystkim.Dziekuje serdecznie za pomoc,lecz nie znalazla sie osoba, ktora leciala w tych dniach doTeheranu, wiec don Pitero musi opuscic swojego dzielnego giermka Papakosa,na mam nadzieje 24h. Pech dalej ciagnie sie za mna szeroka nicia.Bylem juz na lotnisku w dniu wczorajszym,okazalo sie ze lot zostal odwolany na kolejne 24h z powodu akcji w Turcji. W chwili obecnej znowu garuje na lotnisku,jesli dobrze kombinuje, to laduje w Kijowie o 8.15,Kostja przywozi czesci na lotnisko, i ewakuuje sie po 3gdz. Z powrotem na Teheran.Wiec jest juz Postanowione ze wjezdzam do AFGANISTANU. Jesli wyjechalbym w pon.18 to zostaja mi 4 dni na pokonanie 2100km i wjazd do Uzbekistanu( 22 konczy sie wiza do Uzbek.)Lepiej zebym zdazyl!!! Na dole moje stare i nowe plany.Pozdro z lotniska w Tehe…

Opublikowano: Lipiec 17, 2016

Sciema wszystkim.Dziekuje serdecznie za pomoc,lecz nie znalazla sie osoba, ktora leciala w tych dniach doTeheranu, wiec don Pitero musi opuscic swojego dzielnego giermka Papakosa,na mam nadzieje 24h. Pech dalej ciagnie sie za mna szeroka nicia.Bylem juz na lotnisku w dniu wczorajszym,okazalo sie ze lot zostal odwolany na kolejne 24h z powodu akcji w Turcji. W chwili obecnej znowu garuje na lotnisku,jesli dobrze kombinuje, to laduje w Kijowie o 8.15,Kostja przywozi czesci na lotnisko, i ewakuuje sie po 3gdz. Z powrotem na Teheran.Wiec jest juz Postanowione ze wjezdzam do AFGANISTANU. Jesli wyjechalbym w pon.18 to zostaja mi 4 dni na pokonanie 2100km i wjazd do Uzbekistanu( 22 konczy sie wiza do Uzbek.)Lepiej zebym zdazyl!!! Na dole moje stare i nowe plany.Pozdro z lotniska w Tehe…
Ps.chociaz w Kijowie bedzie mozna sie napic czegos dobrego z procentami-Wreszcie,wreszcie….

Udostępnij

Dodaj komentarz