Witam po długiej 2tygodniowej przerwie. Jeśli chodzi o to czy żyje-tak zyje.Borykam się z potężnymi problemami

Opublikowano: Lipiec 14, 2016

Witam po długiej 2tygodniowej przerwie. Jeśli chodzi o to czy żyje-tak zyje.Borykam się z potężnymi problemami
(jak mawiała pewna pani redaktor,,problemy,problemy,jeszcze raz problemy,,)
Po ostatnim wrzuconym filmiku, w którym planowałem podbicie całego Iranu, 150 km na południe od Teheranu -nadeszła kolejna awaria,stracilem całkowicie sprężanie(w jednym momencie), próbując wszystkich opcji naprawy ,wymieniłem ostatni tłoczek z pękniętym jednym pierscieniem.Nie mając już żadnego zapasu,postanowilem zawrócić by uniknąć ryzyka jazdy po pustyni e ponad 50 stopniowym upale (gdyby nadeszła kolejna nieoczekiwana awaria na pustyni- pewnie bym uschnął).

Po powrocie borykałem się z problemami wysyłkii paczki do Teheranu, żadna firma przesyłkowa nie podjęła się tego zadania (blokada Iranu).

Pomyślałem sobie, ze zajrzę do polskiej Ambasady w Teheranie. Z praktyki 2 wizyt w innych naszych placówkach, podczas poprzednich wypraw, gdy potrzebowałem pomocy naszych dyplomatów spotykałem się jedynie ze zbywającymi odpowiedziami typu:

,,Naprawdę bardzo chcielibyśmy pomoc, ale nie możemy i nie wiemy jak itp.”
A tu niespodzianka pan główny Konsul JACEK DANILCZUK od razu zabrał się za dzwonienie i pytanie czy może ktoś przylatuje do Teheranu z Polski(gdyby wszyscy byli jak Pan Jacek, kazdy mieszkaniec naszego kraju,czulby sie bezpiecznie gdziekolwiek by nie byl)WIELKIE DZIEKI!!!
Okazało się że za 2 dni przylatuje ktoś z Gdańska i moglby zabrać kilka rzeczy. Więc za telefon i dzwonie do www.scooterkingz.pl Chlopaki oczywiście nie zawiedli,naszykowali co tylko sie dalo w jak najkrótszym czasie, a druga firma która jest rowniez jednym ze sponsorow (rafstek.com) po 1 telefonie z miejsca ruszyła z
Piotrkowa trybunalskiego przez Warszawę do Gdańska, aby dostarczyć
Części do osoby która przyleci z nimi do Iranu(Podziękować Mikołaj).

Po wymianie chyba wszystkiego,okazal się najczarniejszy scenariusz (ELEKTRYKA, ZAPLON I MAGNETO) w której dalej jestem ciemną masą.

Więc znowu do Pana Konsula z zapytaniem, lecz w ciągu tygodnia nikt nie przylatuje, może w pon.18.07 ktoś przyleci, ale i to nie jest pewne.
Większość Wiz wygasa i jesteśmy uwiezieni w Iranie(Tak bardzo chciałem zwiedzić, a teraz ciężko stąd wyjechać),

Byłem nawet w Ambasadzie Afganistanu ,gdzie otrzymałem pozwolenie na wjazd, podróż tam jednak będzie absolutną ostatecznością, chcę tego uniknąć, jednak gdy wszystkie inne plany zawiodą i uda mi się dostać części ruszam w poniedziałek, wtorek.

Jeśli nikt się nie trafi do jutra rana, Lecę najtańszym transportem do Kijowa(2 strony 200euro)bierzemy części od znajomego Kostji i wracamy.

Jak na razie tyle…. więcej napisze rano. PRAWDOPODOBNIE CZEKA NAS 2 DNIOWA JAZDA PO AFGANISTANIE……na myśl o tym już mam pełne spodnie.

Balem sie przed wyjazdem,aby nie utknac gdzie w krajach ,gdzie wizy sa datowane,ale Pitera zlapal pech(jak zwykle) w samym centrum gdzie dookola same kraje z datowanymi wizami hahahahaha…..pare zdjec z drogi i Iranu,tyle co udalo sie zwiedzic…..nieprzerobione filmiki mysle do rana sie zaladuja.

Udostępnij

Dodaj komentarz